Newsletter 

Newsletter

Zapisz się do newslettera, jeśli chcesz mieć dostęp do unikalnych promocji i otrzymywać informacje o nowych wyjazdach rowerowych.

Nasza filozofia

Mówi się, że wy­siłek fi­zyczny jest naj­lep­szym le­kar­stwem na zmęczo­ny umysł. Podpisujemy się pod tym. Po tygodniach ciężkiej pracy umysłowej w małym biurze czy w wielkiej korporacji, aby odpocząć, nie wystarczy przez cały dzień „robić nic” na leżaku na plaży, czy w hotelowym basenie z all inclusive. Fizycznie – owszem, odpocznie. Ale jesteśmy zdania, że pracujący umysłowo, nie są zmęczeni fizycznie – wręcz przeciwnie! Oni cierpią na niedobór aktywności fizycznej, bardziej potrzebują odpoczynku dla głowy niż dla ciała. Niektórym może się to wydawać nielogiczne, ale według nas najprędzej i najskuteczniej zregenerujemy nasz umysł i stan ducha, wykonując właśnie wysiłek fizyczny. Co więcej, do pracy wrócimy ze zdwojoną energią!

Oczywiście wybór wśród aktywnych form spędzania wolnego czasu jest ogromny. My propagujemy turystykę rowerową – sport, który większość z nas uprawia od najmłodszych lat. Który jest łatwo dostępny, intuicyjny, stosunkowo nie drogi, a uprawiany rekreacyjnie znakomicie wpływa na poprawę kondycji fizycznej. Ponadto umożliwia łatwe przemieszczanie się w terenie, przeżycie niezapomnianej przygody i odwiedzenie miejsc atrakcyjnych, do których nie zawsze można dojechać samochodem. Te miejsca to zarówno przepiękne dzieła architektury stworzone ludzką ręką, jak i cuda przyrody przez wieki wykształcone przez siły natury.

Wyznaczając jakiś cel, odległość do przejechania, czy wzniesienie do pokonania, stawiamy sobie wyzwanie, które po osiągnięciu daje nam niesamowitą satysfakcję i wiele innych pozytywnych doznań. Pokonując swoje słabości, nabieramy dystansu do problemów życia codziennego. Odczuwane zmęczenie przypomina nam, że siedzimy na siodełku rowerowym – a nie za biurkiem. Wreszcie możemy sycić się wolnością, odkrywać świat - cieszyć się wakacjami zgodnie z maksymą: w zdrowym ciele - zdrowy duch.

I jeszcze jedno, pamiętajcie że świat widziany z roweru wygląda inaczej.